13 grudnia 1981


Klub Gazety Polskiej Tychy |
14

13 grudniA


Treść

Dziś obchodzimy 40 rocznicę wybuchu Stanu Wojennego. O północy z 12 na 13 grudnia 1981 roku, Rada Państwa wprowadziła na terenie całego kraju Stan Wojenny. Podjęto decyzję o haniebnym użyciu siły przeciwko własnemu narodowi. Dyktatorem Stanu Wojennego ogłosił się Wojciech Jaruzelski, który w swoim przemówieniu mówił o krępowaniu rąk awanturnikom. Na końcu przemówienia zwrócił się również do reżimowej milicji i funkcjonariuszy Służy bezpieczeństwa, aby strzegli państwa przed wrogiem. Jeszcze zanim padły te słowa w całym kraju rozpoczęły się aresztowania działaczy NSZZ Solidarność ale i również Konfederacji Polski Niepodległej. Aresztowanych wyciągano w nocy z domów metodami zaimplementowanymi z NKWD i wywożono ludzi do aresztów, później obozów internowania. Na ulice wyjechały transportery opancerzone i czołgi. Wybuchły strajki, w naszym tyskim regionie stanęły kopalnie Lenin, Piast, Ziemowit. W KWK Wujek 16 grudnia doszło do prawdziwej tragedii, zamordowania 9 górników. Najdłużej bo dwa tygodnie trwał strajk w kopalni Piast gdzie pod ziemią strajkowało ponad 1000 górników. Ruszyła również machina prawna skierowana władzom zakładowych Solidarności oraz na uczestników i organizatorów strajków. Z naszego regionu aresztowano i skazano wielu działaczy. Mirosław Stroczyński z Tychów za strajk w KWK Ziemowit otrzymał wyrok 7 lat pozbawienia wolności. Nasi klubowicze, Andrzej Służalec za organizację strajku w FSM skazany na 3,5 roku pozbawienia wolności. Kazimierz Biskupek za organizację strajku w tyskim przedsiębiorstwie „Transbud” skazany na rok pozbawienia wolności. Wielu spośród naszych klubowiczów, sympatyków i znajomych, było zatrzymanych i internowanych. Pomimo tego ludzie nie poddali się i znaleźli odwagę aby komunistom powiedzieć – NIE!

Są nimi,

Andrzej Służalec, Kazimierz Biskupek, Roman Ptasiński, Franek Noras, Wojciech Jabłoński, Mirek Kańtor, Józef Lisiecki, Ignacy Stawarz.

Wielu z nich już odeszło, Śp. Władysław Szopa. Śp. Janusz Reidych, Śp. Jerzy Tacik, Śp. Dr Antonii Górka, Śp. Maria Jeziorna, zmarły niedawno Śp. Tadziu Smagacz.

Tychy, podobnie jak Nowa Huta miały być w PRL miastem socjalizmu, a ich rola miała ograniczać się do tzw. „sypialni Katowic” . Miasto to było zatem bardzo trudnym obszarem do działalności anty-komunistycznej. W okresie represji nie dało się złamać ludzi Solidarności. Pomimo represji i poważnych wyroków więzienia działała w Tychach podziemna Solidarność.

Przeciwko jej ludziom zintensyfikowane działania prowadziła SB. W wielu przypadkach działacze Ci zostali zmuszeni do emigracji otrzymując paszport w jedną stronę w innych zastosowano karę wieloletniego więzienia. Jesteśmy dumni, że tacy ludzie są wśród nas. Oddajmy cześć wszystkim ofiarom stanu wojennego zapalając dziś w oknie Światło Wolności.

13