TO MY TWORZYMY HISTORIĘ


Klub Gazety Polskiej Tychy |
26

wybory


Treść

Przed nami czas zupełnie wyjątkowy. Historyczny.
Wybory prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
To jest wybór pomiędzy dalszym rozwojem Polski a cofnięciem się do czasów biedy oraz lekceważenia Polaków i spraw polskich.

Stąd wielka prośba do wszystkich Polaków:
Zadbajmy o nasze sprawy. Zadbajmy o siebie. Zadbajmy o naszą Ojczyznę.
To my możemy doprowadzić do wygranej Andrzeja Dudy w I turze.
Po prostu zróbmy to.
Oddajmy głos na Andrzeja Dudę.

Liczy się każdy głos. KAŻDY GŁOS.
28 czerwca będziemy mieć REALNY wpływ na naszą przyszłość.

Znamy tradycyjną, ludową mądrość: Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.

Mamy to szczęście, że przez ostatnie pięć lat ZGODNIE pracowali rząd i prezydent.
Ludzie, dla których praca w polityce nie jest pustym frazesem, nie jest figurą retoryczną wykorzystywaną do własnych interesów, lecz służbą dla drugiego człowieka,
dla społeczeństwa, dla Ojczyzny.

To my wybraliśmy ten rząd i tego prezydenta. Okazało się, że nasz wybór był doskonały.

Po raz pierwszy okazało się też, że politycy dotrzymują przedwyborczych obietnic (sic!).

Nigdy wcześniej nie było takiej sytuacji. Było nawet odwrotnie. Przykładem jest słynny wiek emerytalny. Natychmiast po wyborach, po zdobyciu władzy, zupełnie nie licząc się z ludźmi
i lekceważąc własne słowa i własne obietnice, wprowadzono obowiązkowy wyższy wiek emerytalny.
Nie zapomnijmy o tym. Bo chyba na nasz kompletny brak pamięci liczą ci kandydaci na najwyższy urząd w państwie, którzy w przeszłości zwyczajnie nas oszukiwali
i wykorzystywali.
 

Już się przyzwyczailiśmy do dobrego. Minęło ZALEDWIE 5 LAT, a mamy tak wiele zmian na lepsze.

Można wymienić choćby kilka z nich:

- obniżenie wieku emerytalnego,
- 500 +,
- Dobry start 300 +,
- Mama +,
- Karta Dużej Rodziny,
- ogromne wsparcie dla wschodniej części Polski,
- zwolnienie młodych ludzi (do 26 roku życia) z podatku,
- 13-ta emerytura,
- dla niżej uposażonych 14-ta emerytura,
- budowanie sieci dróg ekspresowych zamiast autostrad należących do najdroższych na
świecie (zresztą nie da się normalnie jeździć po tych autostradach, bo są nieustannie
remontowane),
- budowanie obwodnic, o które za poprzednich rządów bezskutecznie przez lata błagali
mieszkańcy,
- podpisana Karta Rodziny,
- obecnie wchodzi w życie bon turystyczny.

I to wszystko w ciągu zaledwie pięciu lat (sic!).

A to przecież nie wszystko. Mamy jeszcze zmianę pozycji Polski na arenie międzynarodowej.

Polska jest traktowana jako kraj bezpieczny, stabilny, znakomicie rozwijający się, z którym należy się liczyć.

Do tego dochodzą jeszcze znakomite, wspólnotowe (!) inicjatywy:

1. Baltic Pipe, pozwalający na uniezależnienie się Polski od rosyjskiego gazu.
2. Inicjatywa Trójmorza, powstała w 2015 roku  jako projekt, którego celem jest
wzmocnienie współpracy 12  krajów w regionie Morza Adriatyckiego,
Bałtyckiego oraz Czarnego. Mamy tu projekty priorytetowe:

Dla sektora nowych technologii – „Cyfrowa autostrada Trójmorza”  czyli projekt zakładający budowę transgranicznej infrastruktury cyfrowej pozwalającej na bezpieczne przesyłania danych z północy na południe regionu z wykorzystaniem światłowodów i technologii 5G. Przedsięwzięcie zakłada udział wszystkich krajów inicjatywy i zostało zgłoszony przez Polskę.

W dziedzinie transportu – „Via Carpatia” , droga przebiegająca przez terytorium Litwy, Polski, Słowacji, Węgier, Rumunii, Bułgarii i Grecji i łącząca docelowo litewską Kłajpedę
z Greckim miastem Saloniki. Projekt, który ma szansę być w przyszłości jednym z głównych europejskich szlaków transportowych, zgłoszony wspólnie przez Węgry, Polskę, Rumunię.

W sektorze energetycznym – „korytarz gazowy Północ-Południe”, który łączy terminal LNG w Świnoujściu z terminalem Adria LNG w Chorwacji . Inwestycja niezwykle istotna, ponieważ priorytetem dla regionu Trójmorza jest dywersyfikacja źródeł dostaw gazu i integracja infrastruktury gazowej.

Osobnym, niebywałym wprost sukcesem, jest doprowadzenie przez prezydenta Andrzeja Dudę do zniesienia wiz do Stanów Zjednoczonych. To przecież było marzenie wielu pokoleń Polaków. A teraz to jest nasza rzeczywistość.

 

Czy nasi ojcowie, dziadkowie, mogli choćby marzyć o takiej relacji pomiędzy Polską
a mocarstwowymi Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej? Czy to w ogóle mieściłoby się w ich wyobraźni? Sytuacja, w której prezydent Stanów Zjednoczonych klaszcze na widok
podjeżdżającej limuzyny z prezydentem Polski, nazywa naszego prezydenta Andrzeja Dudę swoim przyjacielem i mówi, że jest zaszczycony mogąc go gościć?

Mamy wspaniałego, sprawdzonego i wiarygodnego męża stanu na stanowisku prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Wiemy, że wspólnie z rządem dba o rozwój kraju, rozwój nas i naszych rodzin.
Dba o przyszłość naszą i przyszłych pokoleń. Myśli perspektywicznie.

Wykorzystajmy tę historyczną szansę.
28 czerwca oddajmy głos na Andrzeja Dudę.
Wygrajmy wspólnie naszą przyszłość już w I turze.

Liczy się każdy głos. KAŻDY GŁOS.
 

E.M.