Na złość belfrom.


Klub Gazety Polskiej Tychy |
13

HIT


Treść

Kochana młodzieży, tak sobie kiedyś już to wymyślono że to właśnie Wy macie być nadzieją dla tego kraju dla waszych rodziców, dziadków dla tych, którzy kiedyś walczyli o wolność Ojczyzny itd. Otóż wcale tak być nie musi. macie prawo do tego żeby wam wszystko wisiało. Właściwie to nic nie musi być ważne, niepotrzebna jest bezpieczeństwo, nie potrzebna jest pomoc społeczna, nie potrzebna jest policja, wojsko, nie potrzebna jest służba zdrowia. Każdy z was kiedy będzie chory, pójdzie sobie i zapłaci za lekarza. Tak młodość to stan umysłu, to wszystko nie jest wam potrzebne i pewno nie będzie.  Niepotrzebna jest wam również szkoła, wykształcenie, kościół który tak bardzo was ogranicza, właściwie nic.

 Pora żebyście wiedzieli, że właśnie, taką postawą spełniacie wymaganie systemu !

A więc wpisaliście się w system idealnie . Ale dlaczego to piszę? przez lata w tym kraju, realizowano pewne formy kształcenia i wychowania. Mieliście spełniać wymaganie typowego Polaka, który codziennie jak mróweczka chodzi do pracy z pochyloną głową, jest zainteresowany tym, aby przeżyć, napić się piwa, zabalować, za………. , taka jest rzeczywistość, tego od Was zawsze oczekiwano .A więc cały system kształcenia i wychowania, miał ukształtować Polaka jako tanią siłę roboczą, który z zadowoleniem będzie zbierał szparagi na niemieckim polu, co z podniesioną dumnie głową, może być trudne :).

Jesteście Polakami więc z natury powinniście być gorsi od innych, pamiętajcie o tym ! Tak, zakładał system, takie były oczekiwania niemieckie i tego oczekiwała od Was Europa.

Zdarzają się jednak ludzie, którym taki obraz Polaków nie odpowiada. ludzie tacy stają się pariasami, osobnikami niechcianymi, wichrzycielami, burzycielami ustalonego porządku. Jeżeli trafi się Wam, taki nauczyciel, profesor, mentor, jest wręcz zaszczuty i opluwany przez swoje środowisko, polityków i wielu innych ludzi. Trzeba powiedzieć, że jednak, tacy ludzie się zdarzają. Taka sytuacja wystąpiła właśnie w tym roku.

Znany skądinąd profesor Wojciech Roszkowski wydał tak zwany HIT, czyli podręcznik Historia i Teraźniejszość. Kwik środowiska stał się okropny, znalazł się ktoś, kto nagle mówi młodzieży, że może być dumna ze swojego kraju i pochodzenia - skandal.

A przecież król Europy, tyle razy w telewizji powiedział "fur Deutschland ", tak to gość, który nie posiada kompetencji do niczego, drobny geszefciarz, mówi Wam, "fur Deutschland ", a tu zamiast zwyczajowego “jawohl” , taki HIT.

Cała książka została „opluta” właściwie z każdego kierunku, jednak nie słyszałem ani jednego zarzutu na temat niezgodności z faktami historycznymi. Co ciekawe wiele już lat temu wydane zostało 7 tomów Najnowszej Historii Polski autorstwa Andrzeja Alberta, które zostały uznane za wręcz genialne podsumowanie naszej polskiej historii.

O poziomie polskiej edukacji można by pisać wiele, wiadomo każda szkoła średnia posiada najlepszych na świecie i najbardziej kompetentnych nauczycieli :), jednak prawdziwy poziom naszej edukacji widać w światowym rankingu uczelni wyższych ( miejsca poniżej 400). Tak więc wszyscy ci najlepsi na świecie nauczyciele, czują się kompetentni aby opluć książkę profesora, członka Polskiej Akademii Nauk , Kierownika Katedry Studiów Polskich Uniwersity of Virginia.

Wszystkie te wydarzenia spowodowały, że muszę tą książkę mieć i mam. Zamówiłem za 4 dyszki i przyszła, książka jest wydana kapitalnie posiada mnóstwo zdjęć i grafik, posiada również kody QR pozwalające zajrzeć do materiałów archiwalnych. Zakup jak najbardziej trafiony.

Co ciekawe autorem tak docenianej 7 tomowej Najnowszej Historii Polski o którym już wcześniej wspomniałem Andrzejem Albertem jest właśnie profesor Wojciech Roszkowski, który musiał napisać ją pod pseudonimem – co więc się zmieniło ?

Droga młodzieży a więc z założenia ,warto sięgnąć po to co oplują Wasze wredne belfry i przeczytać . Z czystej zazdrości nie będą chcieli, żebyście byli lepsi od nich i nosili wyżej głowę. Książkę tą warto również przeczytać, aby zrozumieć, współczesny świat i zobaczyć skąd wziął się ten cały współczesny światowy „shit”.