Pożegnaliśmy Andrzeja Rozpłochowskiego


Klub Gazety Polskiej Tychy |
18

A.R


Treść

W czwartkowe południe w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Katowicach znanym tradycyjnie jako kościół Mariacki, pożegnaliśmy Andrzeja Rozpłochowskiego. Andrzej Rozpłochowski był opozycjonistą, działaczem i legendą "Solidarności", po zawartych 31 sierpnia 1980 r porozumieniach Gdańskich nie spoczął na laurach i będąc pracownikiem Huty Katowice jeszcze bardziej twardo walczył z komunistami o Solidarność. Stanął na czele strajku w Hucie i prowadził twarde negocjacje z komunistami. Efektem tego robotniczego protestu było podpisanie 11 września 1980 roku porozumienia Katowickiego, które praktycznie było najważniejszym, ponieważ jako jedyne zakładało powstanie NSZZ Solidarność w całej Polsce. Był człowiekiem nieugiętym, bezkompromisowym a dla wielu z nas Andrzej Rozpłochowski był kolegą i przyjacielem, który wspierał każdą inicjatywę sprzyjającą budowie silnej, prawdziwie niepodległej Ojczyzny. Pełen energii i pomysłów, był duszą towarzystwa. Jego śmierć to wielka strata dla nas, dla Polski i wszystkich środowisk patriotycznych.

Uroczystości rozpoczęte w kościele mariackim rozpoczęło przypomnienie burzliwego i pełnego poświęceń życia Andrzeja Rozpłochowskiego. Następnie Pani Zofia Romaszewska odczytała list Prezydenta Andrzej dudy, który odznaczył Andrzeja Rozpłochowskiego Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Order w imieniu Prezydenta RP żonie zmarłego przekazała Zofia Romaszewska.

Prowadzący Mszę Św. Arcybiskup Wiktor Skworc, podziękował Andrzejowi Rozpłochowskiemu za to, że w aglomeracji katowickiej i Kościele „byli ludzie wytrwale Solidarni z Solidarnością”.

Pod koniec Mszy Św. głos zabrał przybyły na uroczystości Premier Mateusz Morawiecki, który podkreślił wolę i determinację Andrzeja Rozpłochowskiego, które doprowadziły do tego, że "Solidarność" powstała w całej Polsce. Andrzej Rozpłochowski był „bezkompromisowy, walczył o najwyższe wartości, o jakie warto walczyć tutaj na ziemi” powiedział Mateusz Morawiecki. Premier podkreślił również, że zmarły był „filarem polskiej niepodległości”.

List do uczestników uroczystości, skierował także Jarosław Kaczyński podkreślając, że życie Andrzeja Rozpłochowskiego, było pasmem ciągłych zmagań z przeciwnościami losu, „i choć przegrał ostatnią rundę tego starcia z podstępnym wrogiem, jakim jest koronawirus, to z tego boju, który toczył przez dekady swojego życia, wyszedł zwycięsko, wygrał go” powiedział w swoim liście Jarosław Kaczyński. Swój list Prezes Jarosław Kaczyński zakończył cytatem „Śpij kolego w ciemnym grobie niech się Polska przyśni tobie". Podczas uroczystości głos zabrali również Prezes Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Kasprzyk a bardzo osobiste przemówienie wygłosił przewodniczący Solidarności Piotr Duda. Po uroczystościach w kościele Mariackim, przybyli goście, poczty sztandarowe i żałobnicy ulicami Katowic udali się na pobliski cmentarz przy ulicy Francuskiej, gdzie Andrzeja Rozpłochowskiego złożono do grobu. W całych uroczystościach uczestniczyły delegacje Klubów Gazety Polskiej z Tychów oraz całego Śląska , Rudy Śląskiej, Gliwic, Tarnowskich Gór, Dąbrowy Górniczej, były również delegacje z Essen i Paryża.

A.R

A.R

A.R

A.R

A.R

A.R

A.R

A.R

A.R

A.R