Prorosyjskie demonstracje w Niemczech, niedziela 10.04.22. - Zapraszamy do artykułu p. Marii Legieć


Klub Gazety Polskiej Tychy |
10

Achtung Russia


Treść

Maszerują w bardzo wielu miastach, wymachują rosyjskimi i radzieckimi !!! flagami i i krzyczą  „Rosja, Rosja! „

Czy to jeszcze demokracja, czy silna  putinowska ręka na bezsilnym organiźmie niemieckiego państwa  ?

Na tle rosyjskiej agresji na Ukrainę w kilku niemieckich miastach ponownie odbyły się prorosyjskie demonstracje. Największa odbyła się we Frankfurcie, na jednym z  najbardziej reprezentatywnych  miejsc miasta– na Placu Opery.  Policja mówiła o trzycyfrowej liczbie uczestników.

Zdjecie 1)  Prorosyjska demonstracja we Frankfurcie   zrodlo Wikipedia.de

Tym razem nie doszło do parady samochodowej, chociaż była ona zaplanowana. Miała się składać z 700 pojazdów, jednak miasto postawiło surowe warunki  i do tej manifestacji - tym razem -  nie doszło.  Zakazano  również noszenia pewnych symboli i insygniów - np. wizerunków z literami V i Z oraz "wstążki świętego Jerzego". Zabronione zostało  popieranie rosyjskiej agresji oraz oczernianie państwa ukraińskiego, jego mieszkańców i ofiar rosyjskiej inwazji.

Do demonstracji poparcia dla Rosji doszlo także w innych , większych miastach.

W Hannowerze zgromadziło się w południe według policji około 350 samochodów i  ponad 600 osób, które dołączyły do prorosyjskiej parady samochodowej, maszerującej przez miasto. Widać było flagi rosyjskie i niemieckie.

W Osnabrücku  według policji, około 220 osób wzięło udział w „wydarzeniu” , które zostało (sprytnie) zarejestrowane jako demonstracja przeciwko rasizmowi i nacjonalizmowi. Policja jednak zabronila odbycia tej akcji , gdyż pojawily sie na niej prorosyjckie napisy.

W Stuttgarcie, już w sobotę odbyło się  prorosyjskie corso z udziałem około 190 zarejestrowanych samochodów.  Odegrano hymny narodowe Rosji  - i Niemiec, a ludzie tańczyli i śpiewali przy dźwiękach rosyjskiej pieśni ludowej "Kalinka". Inicjatorzy nazywali siebie "rosyjskojęzycznymi". Manifestacja odbyła się pod hasłem: "Przeciw dyskryminacji osób rosyjskojęzycznych"

 

W miejscowosci Lörrach, w południowej Badenii  przejechało corso samochodowe z okołś 120 pojazdami i flagamie rosyjskimi, radzieckimi !!!  i niemieckimi !

Jednoczesnie pojawiły się liczne i dobrze zorganizowane demonstracje pro-ukrainskie, np.:

W Berlinie, gdzie tydzień wcześniej kontrowersje wywołał pochód z rosyjskimi flagami, w niedzielę odbyła się całodniowa impreza solidarnościowa pod hasłem "Latarnia morska Ukraina". Aktywiści i goście apelowali o pomoc i wsparcie dla atakowanego kraju.

Znany dobrze w Niemczech  były mistrz świata  bokser Władimir Kliczko zaapelowal za pośrednictwem nagrania wideo  o większą pomoc dla Ukraińców. Wywierając  nacisk na rząd niemiecki – powiedział: „ Potrzebujemy teraz embarga na ropę i gaz z Rosji. Potrzebujemy teraz więcej broni. Tu, na Ukrainie, liczy się każda godzina, każda minuta"

W obronie Ukrainy,  a przeciwko możliwości demonstrowania na ziemi niemieckiej poparcia dla putinowskiej Rosji  wypowiedział sie także ambasador Ukrainy w Niemczech  Andrij  Melnik: Tu trzeba nadmienić, że  Melnik znany jest już społeczności,  a także politykom niemieckich jako odważny, madry i oddany własnej ojczyźnie ambasador swojego kraju. Jego wypowiedzi można słyszeć bardzo często w programach  telewizyjnych, gdzie jest autorytetem dla prowadzących program. Skrytykował on ostro  niedzielny wiec we Frankfurcie : "Czy to jest jeszcze wolność słowa? Czy też tolerowana gloryfikacja wojny eksterminacyjnej przeciwko ukraińskim kobietom i dzieciom?" , Jednocześnie  wezwał do wprowadzenia zakazu używania rosyjskich flag i innych symboli państwowych na demonstracjach w Niemczech. W wywiadzie dla Deutsche Presse-Agentur  Melnik  tak się wypowiedział  „  Noszenie wszystkich oficjalnych symboli państwa-agresora - takich jak flaga rosyjska - powinno być prawnie zakazane, dopóki Rosja prowadzi wojnę na wyniszczenie przeciwko narodowi ukraińskiemu".

We Frankfurcie   proukraińscy demonstranci położyli  się na ziemi, aby upamiętnić zbrodnie wojenne popełnione na ukraińskiej ludności cywilnej i   wołali  "Butscha, Butscha".  Na Römerberg – frankurtskim placu,  który jest miejscem najważniejszych wydarzeń miasta i kraju -  odbył się  wiec na rzecz Ukrainy. Na plakatach w języku angielskim można przeczytać: "Stop Russia", "No gas from Russia" oraz "Stop the genocide".

W Hannowerze liczba kontrdemonstrantów wynosiła około 900 osób, krzyczeli oni głośno w kierunku prorosyjskiej grupie:  „hańba! hańba  ! „

W Lörrach  według policji, na poboczu drogi protestowało 130 osób z ukraińskimi flagami. W centrum miasta 350 uczestników wyraziło swoją solidarność z Ukrainą podczas czuwania.

Burmistrz  miasta Berlina Franziska Giffey podsumowała w ten sposób stosunek Niemców do demonstrowania poglądow: „ Każda forma poparcia dla wojny będzie karana Ale zakazanie demonstracji z rosyjską flagą nie jest możliwe”

Wobec rosyjskiej flagi  - opuszczamy rece, poddajemy się !

A propos  wezwań ze strony ukrainskiego prezydenta, skierowanych do kanclerza Niemiec, żeby przyjechał na Ukrainę – niech służy jako komentarz to zdjęcie:

 Zdjecie  2   Mina Olafa Scholza wobec zaproszenia  na Ukraine :  zrodlo: Wikipedia.de

Bibliografia:

https://www.abendblatt.de/politik/deutschland/article235050967/Prorussische-Demos-in-Hessen-und-Niedersachsen.html

https://www.focus.de/politik/ausland/botschafter-melnyk-kritisiert-versammlungen-sie-rufen-russland-russland-prorussische-demos-in-mehreren-deutschen-staedten_id_81734950.html